Telewizja

ABC telewizji

Rozmowy w toku

Rozmowy w toku są dość ostatnio popularnym programem, w którym do głosu dopuszczani są wszyscy, którzy wcześniej zgłoszą się na casting do programu. Bloki tematyczne są różne, ale wydaje się, że główną rządzącą tutaj zasadą są chwyty marketingowe i pewne tematy, które z pewnością przyciągną uwagę i dobrze się sprzedadzą, rozchodząc jak świeże bułeczki. Tematy są faktycznie czasem dość ciekawe, choć nie omieszkałabym podkreślić, że częściej jednak bardziej żenujące niż interesujące. Najgorsze jest też to, jak w przypadku Big Brothera, że ludzie się na to łapią. Myślą, że są cool i fancy, bo udało im się coś ciekawego powiedzieć i to nie byle gdzie, bo w telewizji. Częściej te wypowiedzi są porażką, a zachowanie tych ludzi pozostawia wiele do życzenia, bo kłótni w tym programie i obrażających słów nie mało. Zauważeniu podlega fakt, że widzowie to łapią, oni czekają na taki program z niecierpliwością i siedzą, oglądając go prawie z otwartą buzią, co oznacza oczywiście zaciekawienie.

Czarodziejka z księżyca

Są w życiu każdego w dzieciństwie takie bajki, które pamięta się najbardziej. Chłopcom szczególnie pewnie utkwią w pamięci jakieś roboty, a dziewczynkom miłosne historie ich rówieśniczek, bo oczywiście płeć piękna już od dziecka marzy o księciu z bajki. Ten fakt udowodniono nawet naukowo. Jesteśmy stworzone, by być adorowanymi. Mało tego, czujemy się wyjątkowe jak księżniczki, by rycerz na białym rumaku przyjechał uratować nas z wieży. Taka postać księcia, no prawie księcia pojawiła się w japońskiej bajce kilkanaście lat temu pod tytułem „Czarodziejka z księżyca”. Pamiętam nawet imię tego bohatera – Taxido. Oczywiście to postać wzorowana na Zorro, bo jest zwykłym młodzieńcem parającym się studiowaniem w prywatnym życiu, by w drugim swoim wcieleniu walczyć ze złem istniejącym na świecie pojawiającym się w postaci różnych potworów i oczywiście bronić swojej ukochanej wybranki. Tak też dzieje się w tej bajce, choć fabuła została udoskonalona, bo ukochana para była w przeszłości małżeństwem, gdy Ziemia miała inne oblicze, po czym siły zła rozłączyły parę ukochanych.