Telewizja

ABC telewizji

Wiadomości

Przegląd telewizyjnych wiadomości stanowi dla niektórych bardzo ważne źródło informacji o wydarzeniach na świecie. Wydaje się, że szczególnie ciekawi w tym temacie są ludzie starsi, którzy akurat dziś szybko nie wygooglają sobie treści o interesujących ich wydarzeniach w Internecie. Starsi ludzie lubią dzienniki telewizyjne, powiedziałabym jak każdy inny program, bo w ogóle lubią siedzieć przed telewizorem. Właściwie temu nie należy się dziwić, w końcu przeszli już swoje, swoje już przepracowali. Coś im się zatem od życia należy. I jeśli mają ochotę na oglądanie w swojej starości telewizji, nikt nie powinien im tego zabraniać. Przypomina mi się zawsze w kontekście wiadomości moja babcia, dla której Teleexpress stanowił pewnego rodzaju świętość. Nazwę miała na ten program również swoją, zwykła bowiem Teleexpress nazywać Teleskopem, co oczywiście mnie i rodzeństwo naprawdę bardzo śmieszyło. Godzina siedemnasta była pewnym magicznym i wyjątkowym czasem, kiedy babcia zawsze do nas przychodziła, bo nie miała własnego telewizora.

Uciekająca panna młoda

Można od jakiegoś czasu zaobserwować wśród reżyserów tendencję robienia kolejnych części do swoich wielkich przebojów lub po prostu wykorzystywania głównych aktorów, którzy dzięki wcześniejszemu kinowemu hitowi stali się bardzo słynni. Tak schemat można przypisać nie tylko kinu współczesnemu, wydaje się bowiem, że z takich reguł czerpano zawsze. Nasuwa mi się na myśl, być może po fakcie kolejnego obejrzenia „Pretty woman”, film „Uciekająca panna młoda”. Zrobił go ten sam reżyser kilka lat później. Wykorzystał do znów pary głównych bohaterów z „Pretty woman” Julię Roberts i Richarda Gere’a. Sukces zatem był murowany, choć może nie aż tak wielki, jak w przypadku filmu pierwszego. Chciałoby się zatem powiedzieć, ze zazwyczaj pierwsze części jakiejś serii lub po prostu filmy, które na początku okazują się kasowymi przebojami są nie do pobicia i żaden kolejny nawet z tymi samymi aktorami nie osiągnie tak wielkiego sukcesu. Niewątpliwie jednak znani już aktorzy dobrze oglądają się nawet w kolejnych przebojach kinowych.

Jeżeli telewizje tradycyjne już nam zupełnie zbrzydły, możemy się przenieść do Internetu. Tam z pewnością znajdziemy coś odpowiedniego dla siebie. Nie jest to oczywiście stricte telewizja, tak naprawdę najczęściej to po prostu krótkie materiały do obejrzenia, ale za to, oglądamy dokładnie to, co wybierzemy. Najwięcej w ofercie telewizji internetowych jest kanałów muzycznych. Możemy tam posłuchać ulubionej muzyki i pooglądać teledyski. Gdyby jednak ten rodzaj telewizji nam nie odpowiadał, zawsze możemy w sieci poszukać czegoś interesującego. W końcu jak się już przenieśliśmy do wirtualnej rzeczywistości, to warto korzystać z jej uroków. Może zamiast bezmyślnie gapić się w ekran napiszemy maila do starego znajomego albo pogadamy z kimś przez skypa lub gg. Ostatecznie możemy też w coś pograć z przeciwnikiem z drugiego końca świata. Ewentualnie, możemy wrócić do mediów i poczytać jakieś interesujące artykuły w wirtualnej prasie. Jakby nam się jednak i to znudziło, zawsze możemy, wyłączyć komputer i po prostu pójść na spacer.

Telewizja kablowa. Trudno się zdecydować. Błogosławieństwo czy przekleństwo? Pewnie po trosze jedno drugie. Błogosławieństwo przede wszystkim obfitości, możemy wybierać z całej masy różnych kanałów, mniej lub bardziej ambitnych. A przekleństwo, bo potwornie uzależnia. Gdy osiągniemy stan, w którym będziemy siedzieli na kanapie i gapili się bezmyślnie w ekran, na którym po raz szósty widzimy ten sam program, to naprawdę pora się nad sobą zastanowić. Zanim zaczniemy bezmyślnie naciskać guziki pilota, sprawdźmy lepiej, co będzie w programie. Dopiero, gdy coś nas zainteresuje włączmy i obejrzyjmy. Wtedy to będzie miało sens. W przeciwnym razie to zupełna strata czasu. Jest wiele przyjemniejszych sposobów, by go wykorzystać. Nie musimy się wcale męczyć przed telewizorem na własne życzenie. Może lepiej zaprosić na kawę sąsiadkę albo poczytać dobrą książkę. No ewentualnie się zastanowić, ale tak na poważnie, czy rezygnacja z kablówki nie będzie dobrym pomysłem. Być może uda się zaoszczędzić nie tylko trochę czasu, ale i pieniędzy.